Integracja Notion
Asystent czyta i pisze w tym workspace, który i tak prowadzisz. Znajduje stronę, czyta, co na niej jest, tworzy zadanie, przesuwa termin i zostawia komentarz — dokładnie na tych stronach, które mu udostępniłeś, i na żadnych innych.
Jak podłączyć Notion
Otwórz asystenta i wybierz Notion
Lista integracji jest w sekcji narzędzi asystenta, obok pozostałych narzędzi roboczych.
Autoryzuj i wybierz, co udostępniasz
Przeniesie cię do Notion. To ten ważny ekran — wybierasz strony i bazy, do których sięgnie połączenie. Udostępnij bazę projektów, a nie cały workspace.
Oddziel czytanie od pisania
Wyszukiwanie, właściwości strony, treść strony i struktura bazy to narzędzia czytające. Utworzenie strony, aktualizacja i komentarz to te piszące. Asystent tylko do odczytu sam w sobie jest naprawdę użyteczną rzeczą.
Włącz narzędzie bazy, jeśli ma pisać
Tworzenie i aktualizacja wierszy działa znacznie lepiej, kiedy asystent może najpierw odczytać, jakie statusy i tagi twoja baza faktycznie przyjmuje. Zostaw wyłączone i licz się z odrzuconymi wartościami.
Sprawdź obie połowy w Playground
Zapytaj, na jakim etapie coś jest, a potem poproś o utworzenie zadania w konkretnej bazie. Otwórz Notion i sprawdź, jakie właściwości wypełnił.
Ile kosztuje workspace, kiedy już urósł
Odpowiedź jest zapisana i nikt jej nie znajduje
Decyzja zapadła, brief istnieje, specyfikacja gdzieś leży. Wyszukiwarka Notion znajduje czterdzieści stron z tym słowem, czytasz sześć i odpuszczasz.
Zapisanie zadania przerywa to, co robiłeś
Coś trzeba zrobić w piątek. Zapisanie to wyjście z rozmowy, znalezienie właściwej bazy, wypełnienie właściwych właściwości. Więc nie zostaje zapisane.
Status jest poprawny w bazie i niepoprawny w głowach wszystkich
Połowa zespołu dopytuje się nawzajem, na jakim etapie coś jest, bo otwarcie tablicy to trzy kliknięcia więcej niż zapytanie sąsiada.
Większość narzędzi chce całego workspace
Integracja, która czyta wszystko, jest o jeden wyciek od poważnego problemu. Uprawnienie, którego chcesz, jest per strona, a prawie nic go nie oferuje.
Siedem narzędzi, a o ich zasięgu decyduje Notion
Model dostępu warto zrozumieć jako pierwszy, bo jest nietypowo dobry. Podczas autoryzacji wybierasz, które strony i bazy widzi połączenie. Asystent może działać na nich i na niczym więcej — nie na reszcie workspace, nie na stronach, które ktoś udostępni ci później. Żeby to potem poszerzyć albo zawęzić, zmieniasz dostęp połączenia do stron w samym Notion, nie w Mingleego. To znaczy, że granicy pilnuje Notion i widzisz ją w Notion. Wewnątrz tej granicy jest siedem narzędzi. Cztery czytają: wyszukiwanie w workspace po nazwie, odczyt śledzonych właściwości strony, odczyt tekstu napisanego na stronie oraz odczyt struktury bazy z jej dopuszczalnymi statusami i tagami. Trzy piszą: utworzyć stronę, zaktualizować ją i dodać komentarz. Jeden podział zaskakuje ludzi, więc warto go nazwać: odczyt właściwości strony i odczyt jej tekstu to dwa różne narzędzia. Właściwości to status, termin, osoba odpowiedzialna — pola, które baza śledzi. Tekst napisany na stronie to co innego, a długie strony czytane są automatycznie w kawałkach. Asystent, który ma odpowiadać "na jakim etapie jest premiera", potrzebuje właściwości; ten, który ma streścić notatki ze spotkania, potrzebuje treści. Narzędzie do bazy jest tym cichym, które czyni zapis niezawodnym: przed utworzeniem albo aktualizacją wiersza asystent odczytuje, jakie statusy i tagi są naprawdę dopuszczalne, zamiast wymyślać wartość, którą twoja baza odrzuci.
W czym jest naprawdę dobry
Zapisanie zadania w rozmowie
"Przypomnij mi zadzwonić do klienta w piątek" staje się wierszem we właściwej bazie z właściwymi właściwościami, bez wychodzenia z czatu.
Odpowiadanie z tego, co jest zapisane
Co ustaliliśmy w sprawie cen. Asystent znajduje stronę, czyta ją i odpowiada, zamiast zwracać listę stron do przeczytania przez ciebie.
Status bez otwierania tablicy
Gdzie jest premiera, kto ją prowadzi, kiedy termin. Właściwości, odczytane na żywo, ujęte w zdanie.
Domykanie drobiazgów
Oznaczyć jako zrobione, przesunąć datę o tydzień, dodać tag. Drobne aktualizacje, które irytują wyłącznie liczbą kliknięć.
Z dowolnego kanału, którego używa zespół
Telegram, Slack, Discord, widżet na stronie — ten sam workspace, te same udostępnione strony, ten sam asystent.
Streszczenie długiej strony
Długie dokumenty czytane są w kawałkach, więc "co jest w notatkach ze spotkania" działa na stronie, której nikt nie ma czasu przeczytać w całości.
Siedem narzędzi
Wyszukiwanie w workspace
Znajduje stronę albo bazę po nazwie — tak asystent dociera do wszystkiego, do czego nie ma bezpośredniego linku. Szuka wyłącznie w tym, co udostępniono połączeniu, więc wyniki są już zawężone.
Odczyt właściwości strony
Status, termin, osoba odpowiedzialna i reszta śledzonych pól. To właśnie odpowiada na "gdzie to jest" i "kto to ma" — i celowo nie obejmuje tekstu na stronie.
Odczyt treści strony
Sam tekst: notatki ze spotkań, briefy, długie dokumenty. Długie strony czytane są automatycznie w kawałkach, więc długość strony nie jest twoim zmartwieniem.
Odczyt bazy
Jej struktura oraz statusy i tagi, które przyjmuje. Używane przed zapisem, i to jest różnica między wierszem, który ląduje poprawnie, a takim, który twoja baza odrzuca.
Tworzenie i aktualizacja stron
Zadanie, notatka, spotkanie, projekt — tworzone z podanymi danymi i aktualizowane później, żeby oznaczyć jako zrobione, przesunąć datę albo dodać tag, bez ruszania reszty.
Dodanie komentarza
Zostawia kontekst na stronie, gdzie zespół i tak go szuka, a nie w zapisie czatu, którego nikt nie otworzy ponownie.
Zanim podłączysz workspace
Tylko to, co udostępniłeś połączeniu przy autoryzacji. Cała reszta workspace jest dla niego niewidoczna, łącznie ze stronami, które ktoś udostępni ci później. Tej granicy pilnuje Notion i dlatego można jej ufać.
Udostępnij jedną bazę i zobacz, co będzie
Podłącz Notion, udostępnij jedną bazę projektów i daj asystentowi wyłącznie narzędzia czytające. To najtańszy sposób, żeby się przekonać, czy twój zespół by z tego korzystał.
Utwórz asystenta